×

Uwaga

Forum jest w trybie tylko do czytania.

Rozmiar klatki i transportera dla Parsona

2 lata 2 miesiąc temu - 2 lata 2 miesiąc temu #74406 przez jacksclan

drapichrust napisał: Kojce z allegro są niepraktyczne - aby sprzątnąć w środku trzeba "rozpiąć" dwa elementy lub wejść górą do kojca (albo szczeniaki się nam rozlizą) - co przy wysokości 90 cm jest gimnastyką dla właściciela. Drzwiczki (dla kogo właściwie są takie drzwiczki - bo nie dla małych szczeniaków) zamykają się po "ucelowaniu" w odpowiednią pozycję.
Kojec z "mojego" zdjecia jest o wiele bardziej praktyczny w obsłudze, używam taki od lat i mam porównanie z używanymi wcześniej
Klatka kennelowa w kojcu okryta kocem czy dużym ręcznikiem stanowi świetna budę. Szczeniak przyzwyczaja się do klatki i akceptuje ją jako "teren ściśle prywatny". To procentuje , gdy pies wyrasta z kojca a używanie (okazjonalne) klatki dalej ma sens. Nie postrzegałabym tego jako "ograniczenie w ograniczeniu " ;)
Miękkie budki są miłe i dla psów i dla oka ludzkiego. Zrezygnowałam z nich definitywnie, gdy szczeniaki poszarpały trzecią a i znudziło mi się ciągle pranie podsikanego materiału ... ;)

Ale oczywiscie każdy ma własne upodobania .... :P

Upodobania i doświadczenia. :laugh:
Jeśli chodzi o wchodzenie do kojca, to faktycznie może być problem dla niższych osób. Ja jeszcze daję radę. ;)
Kojec panelowy z drutu ocynkowanego moim zdaniem jak najbardziej spełnia swoje zadanie. U mnie psy mają kojce stacjonarne, solidnie wykonane przez firmę produkująca tego typu rzeczy. Jednak nie wyobrażam sobie np odchowu szczeniąt bez tego lekkiego, mobilnego wariantu. Zaletą jest szybki montaż, nieograniczona praktycznie rozszerzalność., lekkość elementów, nie zajmujące wiele miejsca magazynowanie, względna trwałość, zastosowanie wewnątrz i zewnątrz. Szczególnie ta ostatnia opcja jest dla mnie istotna. W okresie ciepłym szczenięta przebywają codziennie (przy sprzyjającej pogodzie) w ogrodzie (bez kojca byłoby to dla nich bardzo niebezpieczne). Kojec na trawniku musi być przesuwany praktycznie codziennie (przygnieciona trawa i koszenie).
Złożone elementy w sytuacjach awaryjnych mogą w każdej chwili być złożone do potrzebnej wielkości. Itd, itd.
Jeśli ktoś zamierza klatkować psa, bądź używać klatkę na stałe to druciak najprawdopodobniej nie spełni tego zadania. Jest to rozwiązanie tymczasowe., O tym, że takie zamiary szybko palą na panewce, świadczą używane klatki oferowane na Allegro i OLX. :laugh:

Zapraszamy na stronę hodowli

www.jackrussellterrier.info www.dandiedinmont.pl
"Dopóki nie było internetu nie wiedziałem, że jest tylu idiotów" - Stanisław Jerzy Lem
2 lata 2 miesiąc temu - 2 lata 2 miesiąc temu #74407 przez drapichrust
No wiesz, moje wnioski również opierają się na wieloletnich doświadczeniach ... ;)

Będę upierać się także przy "swoim" modelu kojca - do obejrzenia np. TUTAJ , taki sam jak na zamieszczonym przeze mnie wcześniej zdjęciu.
Również przenośny, skladany, można łączyć mniejszą lub większą ilość elementów. Wewnętrzny i zewnętrzny, na pewno solidniejszy. Bezpieczne drzwiczki przez które można swobodnie wejść do kojca w celu posprzątania - bez konieczności rozdzielania ścianek. (Ja widocznie należę do tych "niższych" . Albo lubię wygodę ;) ) Powłoka , którą pokryte są pręty jest bardziej odporna na psi mocz (ocynkowanie nie-ogniowe nie jest odporne - dość szybko kojce rdzewieją na dole).
Estetyczny, do zastosowania wewnętrznego i zewnętrznego.

Oczywiscie jako zastosowanie doraźne i przejsciowe - głównie do odchowu szczeniąt.

Jedną ma wadę: jest dwukrotnie droższy od "druciaka" ... ;) :P

Ale jak ktoś ma jednego szczeniaka do odchowania - można nabyć druciak a później go sprzedać lub nawet ... wyrzucić... ;)
Zasilane przez Forum Kunena